Sklep z zabawkami: kupuję krokodyla!
Moje dziecko wymyśliło sobie ostatnio, że jego totemem (tak totemem, zupełnie jak u Indian) będzie krokodyl. W związku z tym potrzebuje zabawki – krokodyle. Wbrew pozorom zdobycie krokodyla nie jest łatwe. Mój osiedlowy sklep z zabawkami mógł mi zaoferować jedynie breloczki i dwa małe krokodyle – pluszaki, ale mnie akurat chodziło o zakup czegoś większego, czegoś innego, czegoś co mogłoby posłużyć edukacji albo zostać wykorzystane w kąpieli.
Zabawki do kąpieli? Bardzo proszę , to przede wszystkim kaczuchy – ma je chyba każdy sklep z zabawkami, ale co zrobić gdy dziecko kaczuch nie lubi? Kupić piłkę? Piłki kupić nie mogę, bo ma być przecież krokodyl!
Pojechałem do największego sklepu w mieście.
Sklep z zabawkami o całkiem sporej powierzchni, na terenie galerii handlowej, wydawało się, że powinien być dobrze zaopatrzony. Myślicie, że był? Figa z makiem. Były tam Barbie, samochody, pluszaki i prawie wszystko z wyjątkiem krokodyli, z dużych gadów zdecydowanie dominowały dinozaury.
Ostatnią deską ratunku stał się sklep internetowy.
Tu poszukiwania również nie były łatwe, ale przy pomocy wyszukiwarki udało mi się odnaleźć sklep z zabawkami – krokodylami.
Radość była ogromna, zwłaszcza że ten sklep z zabawkami bardzo szybko zrealizował moje zamówienie, mały był zadowolony z krokodyla, a ja z tego, że stanąłem na wysokości zadania.
Sklep z zabawkami | www.lukasz.warmia.pl said,
Wrote on Lipiec 10, 2009 @ 1:07 pm
[...] końcu jednak znalazłem sklep z zabawkami, w którym zakupy mnie usatysfakcjonowały. Faktem jest, że sklep specjalizuje się w zabawkach [...]