Jest tak źle

Zadowolenie z życia jest tym czego najbardziej nam brakuje. Nie można kupić go w żadnym sklepie ani otrzymać w prezencie. Wielu ludziom, zwłaszcza bardzo młodym, wydaje się, że zadowolenie przychodzi wraz z dużymi pieniędzmi. Zamiast szukać czegoś interesującego w życiu, rozwijać siebie, wolą siedzieć przy piwie i narzekać. To nie pieniądze stanowią gwarancję zadowolenia, a wewnętrzne nastawienie.

Gdy już się tak się siedzi i nie wiadomo co z sobą zrobić, przychodzi pokusa spróbowania czegoś specjalnego. Najczęściej są to narkotyki. Narkomania staje się udziałem tych, którzy są niezadowoleni ze swego życia, a jednocześnie brak im inwencji do podjęcia konstruktywnych zmian. Zanim więc będziemy się zastanawiać, jak powinno wyglądać leczenie narkomanów, musimy pomyśleć o tych tysiącach niezadowolonych. Obserwując ludzi w koło, nachodzi mnie refleksja, że pomoc narkomanom powinno się zacząć od siebie. Trzeba samemu być zadowolonym z życia. Inaczej będziemy tylko pogłębiać społeczny marazm. Oburzone głosy zakrzykną, że tu nie ma najmniejszych powodów do zadowolenia. Czy te miliony narzekających Polaków zmieniło coś na lepsze? Czy ciągłe niezadowolenie poprawiło cokolwiek? Jak na razie przymnaża tylko narkomanów i alkoholików. Są uzależnieni, bo jak twierdzą – brak im perspektyw na lepsze życie, a brak im perspektyw, bo są uzależnieni. Od razu przypomina się Gombrowicz!

Dodaj komentarz

Podpis: (Required)

E-mail: (Required)

Website:

Comment: