Impreza w okularach

Ostatnio znalazłam się w dość nietypowej sytuacji. Pojechałam, wraz z koleżankami, na wakacje do Chorwacji. Cały pierwszy tydzień spędziłyśmy ukryte za okularami przeciwsłonecznymi, na plaży, prażąc się na słońcu. Czytałyśmy książki, pływałyśmy i plotkowałyśmy. W końcu, jednak zaczęło nam się trochę nudzić. Postanowiłyśmy wybrać się do jednej z miejskich dyskotek, by potańczyć i poznać nowych ludzi. Pół dnia szykowałyśmy się, by wyglądać zjawiskowo. Na sam makijaż poświeciłyśmy prawie dwie godziny. Do tego doszła jeszcze fryzura i skompletowanie idealnego kostiumu. Ważne były także dodatki, czyli biżuteria. Kiedy uzyskałyśmy już oczekiwany efekt, za oknem było już ciemno. Słychać było tylko dźwięk muzyki dochodzącej z klubu i głośne rozmowy ludzi, którzy zebrali się pod nim. Uznałyśmy, że już czas udać się na imprezę. Kiedy tam dotarłyśmy, byłyśmy tak zaskoczone, że odjęło nam mowę. Mimo, iż w klubie panowały egipskie ciemności, wszyscy goście mieli na sobie markowe okulary przeciwsłoneczne. Okazało się, że klub ten nosi nazwę sun-glasses i najważniejszą częścią garderoby są właśnie okulary. Czułyśmy się tam dość nieswojo, wiec szybko zmieniłyśmy lokal. Na szczęście udało nam się znaleźć klub, gdzie przetańczyłyśmy całą noc.

Dodaj komentarz

Podpis: (Required)

E-mail: (Required)

Website:

Comment: